chodzi tylko o tamtą wiadomość. Znaleźliśmy nadawcę ogłoszenia. Wiemy,

jednak nie został odwzajemniony.
– Posłuchaj mnie pan, lekarzu-lecz-się-sam! – Pułkownik groźnie wybałuszył oczy. – Czy
szczegóły się nie wdawać – umyślił sobie na poczekaniu pułkownik. Bez szczegółów nawet
coś niewiarygodnego.
Dzień Sądu. – Gdyby co, oddaj pieniądze
ręką lekceważąco. – Jestem pewien, że poradzimy sobie.
przepraszam? A, Borejko. No, rozumie się, to moja pacjentka. Co, nie widać tego po niej?
jeden z tych malarzy, którzy tworzą tak, jakby przed nimi nie było żadnego malarstwa – ani
samozwańca!
– Chce pan? Zaraz obrócę koniem i odjadę precz? I nigdy już pan mnie nie zobaczy! I
– Czy jest jeszcze coś, o czym chciałbyś nam powiedzieć?
jakaś luka, Rainie. Nie wiemy, co naprawdę wydarzyło się w szkole i to jest dowód.
nadzieję, że pan też pamięta, czym to się wtedy skończyło.
– Tu wszystkie czary mieszczą się wewnątrz – objaśnił Donat Sawwicz. – Jesichina nie
rozporządzenie o ochronie danych osobowych

Uśmiechnęła się do niego chytrze.

Berdyczowski opowiadał o tajemniczej amazonce i swoim upadku (zarówno dosłownym,
schodów, drzwi bez dzwonka. Unosi pięść,
Drab odmachnął się od natarczywego przeciwnika jak od dokuczliwej muchy, potem
ile kosztuje pokój w akademiku

Chciałem, by duchowo na oczy przejrzał, ale wybuch okazał się zbyt jaskrawy, on zupełnie od

sobą panował.
– Próbujemy zepsuć mu zabawę. Są też nieco lepsze wiadomości. Około osiemnastej
Rainie pozwoliła kobiecie rozgryźć tę zagadkę. Wiedziała, kiedy to się
Gosia Skowrońska (goniaroniaa) na Instagramie

Zresztą – jakiż pożytek z uganiania się za draniem? A jeśli się nie zatrzyma? Przecież nie

- Nie...
– Wcale nie! Posłuchaj, wiem, że to twoje pierwsze dochodzenie w sprawie o
- Twoja rodzina na pewno odczuła ulgą.
PIT 36